Październik 20 2010
Dostał z liścia.
Mądrzy ludzie powiadają że do sądu idzie się po wyrok a nie po sprawiedliwość. Ja mam podobne doświadczenia, ale skłamałbym mówiąc że powyższe zdanie jest regułą. A nawet
jeżeli jest, to są i wyjątki. Dzięki nim chce się jeszcze walczyć o swoje, także wtedy gdy wygrana jest mało prawdopodobna. Tyle tytułem wstępu. Mam przyjemność ogłosić że kolejny nieudolny prokurator dostał w twarz z liścia. Za to że chciał pomóc innemu prokuratorowi uniknąć odpowiedzialności za błędy w prowadzonym śledztwie. Tuczapski ( aresztowany radca prawny ) zażądał wszczęcia postępowania w sprawie przekroczenia uprawnień i zaniedbań prokuratora Mielczarka. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa trafiło do prokuratury legnickiej i … nic. Koledzy po fachu uznali że Tuczapski to oszołom, który czepia się świętego Mielczanka. Tak przecież wskazuje materiał dowodowy. Sędzina Krajewska wczytała się w ten „materiał” i napisała odważnie : Prokurator nie weryfikując w żaden sposób, w trybie czynności sprawdzających z art. 307 kpk, arbitralnie przyjął, że w sprawie nie ma uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa. Innymi słowy, nie ruszył tyłka żeby sprawdzić czy jego ziomuś-prokurator rzeczywiście jest taki święty. I za to należy się liść. Na więcej nie liczę, chociaż dyscyplinarka byłaby wskazana. Urzędnicy nie mają prawa kryć swoich kolegów. To też słowa Sędziny Krajewskiej : Rzetelne bowiem i dogłębne wyjaśnienie sprawy wykluczy jakiekolwiek podejrzenia, że decyzje dotyczące funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości zapadają arbitralnie, nie dając obywatelom jakichkolwiek możliwości obrony ich praw. Czy to oznacza że i Mielczarek ma problem ? Tak i to duży ! Bo teraz albo prokuratura przygotuje akt oskarżenie albo Tuczapski. I trzeba będzie usiąść na tę ławę na którą sadzało się innych. Na ławę oskarżonych.
Polecam pełny tekst uzasadnienia wyroku. Krajewska ma dobre pióro i odwagę żeby nazwać niekompetencję i kolesiostwo po imieniu. Kliknij CZYTAJ DALEJ.
A to link do materiału na Onecie: LINK
Podobne posty:
- Amunicja !!! To nie jest tak, że...
- Wojny podjazdowe. Byłem pierwszy ! Bo już...
- Aresztowany król. Król dopalaczy nie powinien trafić...
Październik 08 2010
Człowiek mielony.
W poniedziałek, 11 października w Sądzie Rejonowym we Wrocławiu na ul. Podwale 30 może być niezła zadyma. O godzinie 13.00 w sali 241 odbędzie się posiedzenie rozpoznające
zażalenie Tuczapskiego ( ten od SKOKU ). Chodzi o śledztwo prowadzone przez opisywanego już wcześniej prokuratora Mielczarka. A właściwie o styl w jakim było prowadzone. Pan prokurator został odwołany z uwagi na wielość naruszeń praw podejrzanego i praw człowieka. Ponoć już wcześniej ambitny i nadgorliwy urzędnik był karany dyscyplinarnie za bezprawne przetrzymywanie dwóch osób w areszcie. Dlaczego to nie przekreśliło jego kariery ? To pytanie do zwierzchników. Może teraz podejmą tę jedynie słuszną decyzję. Wiele będzie zależeć od tego czy sędzia otworzy Tomkowi drogę do złożenia subsydiarnego aktu oskarżenia przeciwko prokuratorowi Mielczarkowi. Chcę być na tej sali, żeby zobaczyć i usłyszeć decyzję niezawisłego sądu. Chcę zobaczyć Tomka w akcji bo mnie też to czeka. I zdam relację . Ale jeżeli ktoś sam chce popatrzeć jak mielą tryby sprawiedliwości, to zapraszam w poniedziałek do sali 241.
Podobne posty:
- Dzisiaj jestem adwokatem. Dzisiaj o 12.00 w Sądzie...
- Przejechany adwokat Okrutny żarcik pojawił się w...
- Mój i Twój rachunek sumienia Parafrazując Hitchcocka – pierwszy wpis...




























