Mądry człowiek.

Chętnie oddaję głos innym. Mądrzejszym. Oto fragmenty wywiadu z prof. Karolem Modzelewskim, wiceprezesem PAN, historykiem, badaczem wieków średnich, wieloletnim więźniem politycznym PRL. Doradcą stoczniowców strajkujących w sierpniu 1980 r. To on wymyślił nazwę „Solidarność”:

„Zaniedbano pamięć o śmierci Blidy, o szwindlerskiej prowokacji wobec Leppera… Lepper jaki był, taki był, to nie o to chodzi. Ale u nas istnieje przekonanie, że jak ktoś jest źle przez nas odbierany, to wolno wobec niego wszystko. A to nieprawda! Bo jeżeli wobec niego wolno wszystko, to wobec każdego z nas też wolno wszystko. Wspominam tylko te najgłośniejsze sprawy. A były jeszcze podsłuchy w gabinetach lekarskich, były fałszywe zarzuty karne wobec wybitnych lekarzy, były areszty wydobywcze, był kult tajniaka i propaganda jego rzekomych sukcesów. Nadużywanie władzy politycznej, sprzężonej z odpowiednim aparatem propagandowym, kojarzy mi się osobiście z Polską Ludową. I to z jej najgorszymi stronami.”

„(…) ważniejsze jest nie to, żeby szarpać Ziobrę czy Kaczyńskiego, tylko żeby zabrać się za tę komórkę aparatu państwowego wolnej Polski, w której rozwinęła się gangrena, czyli za prokuraturę. (…) Widać to także w osobliwym uzasadnieniu umorzenia śledztwa dotyczącego zacierania śladów po śmierci Blidy. Czytamy tam, że nitki materiału zaczepione o pistolet, z którego padł śmiertelny strzał, mogły znaleźć się na broni w sposób naturalny i że to jest zjawisko podobno znane w przyrodzie. Nie potrafię uwierzyć w aż taką bezmyślność prokuratora! To jest naigrywanie się ze zdrowego rozsądku. Pomija się to, że ktoś starł wszystkie odciski palców, jakie były na pistolecie, i umarza się postępowanie o zacieranie śladów. Ja podaję tylko ten jeden przykład, to jest akurat łódzka prokuratura. Ale ta prokuratura nie jest jedyną, która została skrajnie upartyjniona za czasów IV Rzeczypospolitej. – Nic z tym się nie da zrobić, bo prokuratura jest dziś niezależna.

– Mamy takie prawo, że prokuratorzy są niezależni. A przecież prokuratorzy nie są trzecią władzą, jak sąd, tylko są organem ścigania. Organ ścigania nie może być poza kontrolą, musi przed kimś odpowiadać. Moim zdaniem trzeba się zastanowić, czy nie ma błędu w obecnym rozwiązaniu prawnym.”

” (…) Bo u nas rutynową praktyką prokuratorską, na którą sądy niestety pozwalają, jest wymuszanie zeznań przez trzymanie człowieka w areszcie, dopóki nie powie tego, co prokuratorzy chcą usłyszeć. To się różni od tortur tylko długotrwałością oddziaływania, bo czasami trzeba człowieka dłużej trzymać w areszcie, żeby skruszał (tak to nazywała swego czasu we własnym żargonie SB). Tortury działały szybciej. Poza tym różnicy nie widzę, bo i tortury, i areszt wydobywczy służą do narzucenia świadkowi, tak jak w czasach inkwizycji, zeznań obmyślonych przez organ prowadzący śledztwo. To jest śmiertelna trucizna dla państwa praworządnego.”

Podobne posty:

  1. Człowiek mielony. W poniedziałek, 11 października w...
  2. Zmarł dobry człowiek. Koniec roku był śmiertelnie obfity....
  3. Jakoś się ułoży ? Święci po ziemi nie chodzą....

Prokuratora zawinęli…

Rosyjskiego niestety ale to i tak dobra informacja i warta opisania. Bo po pierwsze to nasi (ABW) go ciupnęli w Zakopcu a po drugie, trzecie i czwarte ... PROKURATORA ZAWINĘLI !!! haaaaa. Ignatienko był poszukiwany listem gończym przez Moskwę za zorganizowanie systemu ochraniania przez organy śledcze podziemnych, nielegalnych kasyn wokół rosyjskiej stolicy. Ta działalność w żargonie rosyjskiego świata przestępczego nazywana jest „kryszowaniem”. Przez jego ręce przepływały miliony dolarów. Gdy przepadł w maju, spekulowano, że przebywa na Ukrainie i na Białorusi. Rosjanie długo nie chcieli przyznać że tak wysoko postawiony urzędnik państwowy jest namierzany przez INTERPOL.

Czekam na podobnego newsa z naszego podwóreczka.

Podobne posty:

  1. Rumbek Rumbek stolica stanu Lakes leży...
  2. Piękna Julia za kratami ? Julia Tymoszenko, piękna pani premier...
  3. Kapusiowe brednie. Zrobiłem wiele okropnych rzeczy. Strzelałem...

Prywatprok.

To tytuł felietonu Janusza Korwin-Mikke w Najwyższym Czasie. Treść -  prawdziwa perełka a wnioski zaiste makiawelliczne. Mikke zastanawia się na głos czy w dobie powszechnej prywatyzacji nie należałoby również sprywatyzować prokuratury.  Ta więc każdy mógłby wykupić licencję na prokuratora i jako zarejestrowany oskarżyciel reprezentować zagrożony interes prywatny lub publiczny. Widząc że gdzieś naruszono prawo miałby możliwość zgłoszenia tego do sądu. Dla przejrzystości, liczyłaby się data, godzina, minuta i sekunda zgłoszenia. Zaporą dla oszołomów będzie na przykład zaliczka na koszty procesu. Potem już tylko rozprawa sądowa i werdykt. W przypadku przegranej, prywatny prokurator musiałby zapłacić koszty procesu bo rzucił oskarżenie bez pokrycia w dowodach. Gdyby jednak wygrał to uzyskuje wynagrodzenie, np. 20% od wywalczonej sumy wyroku  a w przypadku skazania delikwenta na więzienie, kasę proporcjonalną do liczby lat zasądzonych. Ciekawa propozycja, przyznajcie. I chyba jedyny sposób na prokuratora-urzędnika, który nie ponosi żadnych konsekwencji za to że człowieka bezpodstawnie oskarży, przetrzyma w areszcie czy zablokuje na kilka lat zakazując tego i owego. System JKM będzie promował odpowiedzialność za podjęte działania i zapewne ograniczy liczbę nadużyć. Oczywiście nadal powinni funkcjonować prokuratorzy urzędowi do spraw ważnych i trudnych oraz niebezpiecznych. „Prywaciarze” i „urzędnicy” mogliby się wzajemnie uzupełniać.

A teraz wnioski. Korwin-Mikke przytacza ciekawą wypowiedź pani Michalik, która podkreśliła że poziom prokuratury (niski) bierze się z negatywnej selekcji przy rekrutacji. Najlepsi ponoć idą  na sędziów i adwokatów. Najsłabsi przywdziewają togi z czerwoną lamówką (są wyjątki). Otwarcie zawodu poprzez wolne zgłoszenia sankcjonowane tylko wykupieniem licencji, dałoby szansę wszystkim zdolniachom. Tak wiem, tutaj trochę zgrzyta w tej całej konstrukcji. Ale coś jest na rzeczy.

Polecam najnowszy Najwyższy Czas.

Podobne posty:

  1. Rozdarci. Wiedzieliśmy że to będzie Dzień...
  2. Folwark równych i równiejszych. Prokurator też człowiek, kiedy go...
  3. Wojny Klonów Skoro można porównać ceny  wybranego...

Szlachetki na urzędzie.



Czym była Konstytucja 3 Maja nauczyli nas w szkole i na akademiach ku czci. Regulacja organizacji władz państwowych, praw i obowiązków obywateli. Istotnym elementem było  wykluczenie z sejmików szlachty nie posiadającej ziemi, będącej warstwą najbardziej podatną na wpływy i przekupstwo. Bo korupcja polityczna kwitła że heeeej. Ziemi wprawdzie nie odralniali za łapówki ale obrady zrywali chętnie i głosowali jak który magnat przepłacił. Chciało by się rzec tradycja. Ale bez żartów. Drugim niezwykle ważnym elementem poprawiania państwa była zmiana w myśl której konstytucja pozbawiała szlachtę prawa najwyższej zwierzchności wobec poddanych, przyjmując ich „pod opiekę prawa i rządu krajowego”. Utrzymano poddaństwo chłopów ale zapewniono im opiekę. Konstytucja zapowiadała też reorganizację sądownictwa, przewidując stworzenie stale urzędujących sądów ziemskich i miejskich oraz sprawujących nad nimi nadzór w drugiej instancji Trybunału Koronnego i sądów asesorskich. Przemyślany, mądry system który miał być gwarantem praworządności. Ja dzisiaj marzę o tym żeby być „pod opieką prawa i rządu krajowego”. Nazwisko mam korzennie chłopskie – Ryba. Mama wprawdzie szlachcianka ale to się nie liczy. Maniery też miewam pszenno-buraczane i własnej ziemi nie posiadam. Współczesne szlachetki (też gołodupce) to w tym moim przykładzie, armia złośliwych prokuratorów i nadgorliwych agentów. Oblicza mają godne choć nazwiska jak i moje pachną dworskimi czworakami. Chłopaki z awansu społecznego wnioskuję. Zero tradycji rodzinnych. Ale jak to mawiają nie matura (nie tradycja) lecz chęć szczera zrobi z ciebie… no właśnie że nie zrobi. To nie supermarket, człowieka z charakterem nie kupisz. Czas którego zabrakło Polsce przed rozbiorami na wprowadzenie tych postępowych zmian, pokazuje że musi upłynąć dużo wody zanim wykształcimy sobie kastę prokuratorów-bez kompleksów i elitę agentów-zawodowców. Bo co nagle to po diable. Pozostaje iluzja państwa prawa.

Podobne posty:

  1. Precedens. Wyrok-postanowienie który może być precedensem....
  2. Przepraszam czy tu biją ? Moim zdaniem w niedzielę wygra…...
  3. Ja i wiceprezydent USA… …jesteśmy oskarżeni o łapówkarstwo. Ale...

Precedens.

Wyrok-postanowienie który może być precedensem. Dotychczas powszechną praktyką było to, że prokuratorzy zasłaniali się immunitetem, a sądy orzekały, że za błędy prokuratorów odpowiadają nie sami śledczy, ale Skarb Państwa, zaś ewentualne odszkodowania płacili podatnicy. Doprowadzić prokuratora na prokuraturę, żeby go przesłuchano jako podejrzanego. Niemożliwe ? Trudne ale wykonalne. Czytam właśnie postanowienie Sądu rejonowego we Wrocławiu, który nakazuje przesłuchać nie jednego a grupę prokuratorów: „koniecznym jest przesłuchanie prokuratorów Roberta Mielczarka i Tomasza Kozła celem wyjaśnienia, dlaczego decyzje podejmowane przez nich w zakresie postępowania z materiałami zawierającymi tajemnicę obrończą nie respektowały zasad określonych przez art. 225 § 3 kpk. Poznanie motywów działania prokuratorów wydaje się niezbędne dla oceny, czy ich działania mogą być rozpatrywane wyłącznie w kategoriach odpowiedzialności służbowej, czy też realizuj ą znamiona występku z art. 231 § l kk.” Wczytajcie się w ostatnie

Podobne posty:

  1. Dostał z liścia. Mądrzy ludzie powiadają że do...
  2. Wbrew sobie. Z niechęcią robię ten wpis....
  3. Liczy się zysk. Nie mnie oceniać czy piękny...

Dostał z liścia.

Mądrzy ludzie powiadają że do sądu idzie się po wyrok a nie po sprawiedliwość. Ja mam podobne doświadczenia, ale skłamałbym mówiąc że powyższe zdanie jest regułą. A nawet jeżeli jest, to są i wyjątki. Dzięki nim chce się jeszcze walczyć o swoje, także wtedy gdy wygrana jest mało prawdopodobna. Tyle tytułem wstępu. Mam przyjemność ogłosić że kolejny nieudolny prokurator dostał w twarz z liścia. Za to że chciał pomóc innemu prokuratorowi uniknąć odpowiedzialności za błędy w prowadzonym śledztwie. Tuczapski ( aresztowany radca prawny ) zażądał wszczęcia postępowania w sprawie przekroczenia uprawnień i zaniedbań prokuratora Mielczarka. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa trafiło do prokuratury legnickiej i … nic. Koledzy po fachu uznali że Tuczapski to oszołom, który czepia się świętego Mielczanka. Tak przecież wskazuje materiał dowodowy. Sędzina Krajewska wczytała się w ten „materiał” i napisała odważnie :  Prokurator nie weryfikując w żaden sposób, w trybie czynności sprawdzających z art. 307 kpk, arbitralnie przyjął, że w sprawie nie ma uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa. Innymi słowy, nie ruszył tyłka żeby sprawdzić czy jego ziomuś-prokurator rzeczywiście jest taki święty. I za to należy się liść. Na więcej nie liczę, chociaż dyscyplinarka byłaby wskazana. Urzędnicy nie mają prawa kryć swoich kolegów. To też słowa Sędziny Krajewskiej : Rzetelne bowiem i dogłębne wyjaśnienie sprawy wykluczy jakiekolwiek podejrzenia, że decyzje dotyczące funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości zapadają arbitralnie, nie dając obywatelom jakichkolwiek możliwości obrony ich praw. Czy to oznacza że i Mielczarek ma problem ? Tak i to duży ! Bo teraz albo prokuratura przygotuje akt oskarżenie albo Tuczapski. I trzeba będzie usiąść na tę ławę na którą sadzało się innych. Na ławę oskarżonych.

Polecam pełny tekst uzasadnienia wyroku. Krajewska ma dobre pióro i odwagę żeby nazwać niekompetencję i kolesiostwo po imieniu. Kliknij CZYTAJ DALEJ.

A to link do materiału na Onecie:  LINK

Podobne posty:

  1. Amunicja !!! To nie jest tak, że...
  2. Wojny podjazdowe. Byłem pierwszy ! Bo już...
  3. Aresztowany król. Król dopalaczy nie powinien trafić...

Człowiek mielony.

W poniedziałek, 11 października w Sądzie Rejonowym we Wrocławiu na ul. Podwale 30 może być niezła zadyma. O godzinie 13.00 w sali 241 odbędzie się posiedzenie rozpoznające zażalenie Tuczapskiego ( ten od SKOKU ). Chodzi o śledztwo prowadzone przez opisywanego już wcześniej prokuratora Mielczarka. A właściwie o styl w jakim było prowadzone. Pan prokurator został odwołany z uwagi na wielość naruszeń praw podejrzanego i praw człowieka. Ponoć już wcześniej ambitny i nadgorliwy urzędnik był karany dyscyplinarnie za bezprawne przetrzymywanie dwóch osób w areszcie. Dlaczego to nie przekreśliło jego kariery ? To pytanie do zwierzchników. Może teraz podejmą tę jedynie słuszną decyzję. Wiele będzie zależeć od tego czy sędzia otworzy Tomkowi drogę do złożenia subsydiarnego aktu oskarżenia przeciwko prokuratorowi Mielczarkowi. Chcę być na tej sali, żeby zobaczyć i usłyszeć decyzję niezawisłego sądu. Chcę zobaczyć Tomka w akcji bo mnie też to czeka. I zdam relację . Ale jeżeli ktoś sam chce popatrzeć jak mielą tryby sprawiedliwości, to zapraszam  w poniedziałek do sali 241.

Podobne posty:

  1. Dzisiaj jestem adwokatem. Dzisiaj o 12.00 w Sądzie...
  2. Przejechany adwokat Okrutny żarcik  pojawił się w...
  3. Mój i Twój rachunek sumienia Parafrazując Hitchcocka – pierwszy wpis...

Folwark równych i równiejszych.

Prokurator też człowiek, kiedy go boli głowa to cierpi a  jak kogoś boli to się cieszy że to nie jego głowa. Na straży sprawiedliwości stoi dumnie i staje na wysokości zadania. Ale jak jest przy okazji mężczyzną to nadmierne „stawanie” może być przyczyną kłopotów. Praca stresująca, kontakt z bandytami, tarzanie w rynsztokach ludzkich słabości. Nasz bohater swoje napięcie postanowił rozładować, korzystając z wdzięków pięknej oskarżonej. Kobietę przyłapano na kradzieży w centrum handlowym a propozycja była oczywista : seks za umorzenie sprawy (do pracy przyjąć nie mógł). Cwana babeczka ofertę przyjęła i doniosła uprzejmie komu trzeba. Organa ścigania postanowiły uchwycić delikwenta za organa, sposobem kontrolowanego wręczenia „korzyści osobistej” W gabinecie prokuratora Konrada P. zainstalowano kamery i podsłuchy. Ofiara przybyła na umówione spotkanie i … zrobiło się tak gorąco że Konrad musiał pozbyć się odzieży. W upalny dzień – rzecz oczywista. I pewnie tej wersji będzie się trzymał. Dużo bym dał za możliwość uczestniczenia w czynności składania wyjaśnień. Jeszcze więcej za prawo do osobistego przesłuchania pana prokuratora. Doświadczenie mam duże, byłem już oskarżonym, świadkiem, pokrzywdzonym a nawet przez chwilę skazanym. Techniki zadawania sugerujących pytań mam opanowane. Uczyli mnie najlepsi. Sam zastępca szefa CBA. Ale w tym przypadku wyrafinowane umiejętności śledcze nie będą potrzebna. W sądzie wszyscy zobaczą i usłyszą wyczyny testosteronowego zucha. Grozi mu wyrok do 10 lat. To w końcu urzędnik państwowy.

Po co o tym piszę ? Dla satysfakcji że po jasnej stronie mocy też gości występek ? NIE ! Dla tej oto pointy. Samczyka w czarnej todze z czerwoną lamówką spotkały następujące przykrości:

-  został  zawieszony w czynnościach służbowych,

- sąd o połowę obniżył uposażenie obwinionego – do czasu prawomocnego zakończenia sprawy,

- po ewentualnym wyroku skazującym Konrad P. mógłby zostać nawet usunięty z prokuratury  o czym zdecydowałby sąd dyscyplinarny.

Połowa prokuratorskiej pensji za utrwaloną na filmie próbę wymuszenia seksu. To niesprawiedliwe. Mogą kochasia „nawet” usunąć z prokuratury ! To oburzające. I za co te szykany ? Za to że zmiany klimatyczne skutkują upalnymi dniami ? Że się chłopina spodni pozbył a do konsumpcji nawet nie doszło ? A teraz poważnie. Ty mały żuczek i ja mały żuczek, dostalibyśmy na starcie trzymiesięczne sankcje aresztowe. Za te same zarzuty. Z obawy o utrudnianie śledztwa, matactwo, nakłanianie świadków do fałszywych zeznań, możliwość ucieczki i zagrożenie wysoką karą. Pamiętacie ten fragment manifestu z „Folwarku zwierzęcego” : WSZYSTKIE ZWIERZĘTA SĄ RÓWNE, ALE NIEKTÓRE ZWIERZĘTA SĄ RÓWNIEJSZE OD INNYCH. Mój przyjaciel powiedziałby – bydlaki ! A ja mówię – pijcie brom. Zmniejsza popęd.

Podobne posty:

  1. Sprzedany za drobne Ponoć prawdziwe przyjaźnie zawiera się...
  2. Tuczapski kontratakuje albo wielki SKOK. Imperium raz zaatakowane – kontratakuje...
  3. Agent(ka) w moim łóżku ! Twoje i moje poglądy polityczne,...
Polish flagPortuguese flagEnglish flagGerman flagFrench flagSpanish flagJapanese flagRussian flagGreek flagDutch flagBulgarian flagCzech flagCroatian flagDanish flagFinnish flagSwedish flagNorwegian flagSlovak flagSlovenian flagUkrainian flagEstonian flagTurkish flagHungarian flagIrish flag                        
płytki podłogowe