O mnie
Gość w kapeluszu to cały ja w lipcu 2007 roku. Mój wizerunek medialno-prokuratorski po aresztowaniu … hazardzista, dziwkarz, łapówkarz, gangster i przyjaciel Leppera
Imię i nazwisko:
Piotr Ryba syn Józefa
Urodzony:
14.10.1970 we Wrocławiu
Status prawny:
niekarany
pokrzywdzony w śledztwie sygn. VI Ds. 26/07/sw przeciwko Mariuszowi Kamińskiemu szefowi CBA
Wykształcenie:
wyższe – Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu![]()
Moje życie:
dziennikarz i prezenter ( radio i telewizja ), przedsiębiorca, „bohater„ tzw. afery gruntowej w wyniku której upadł rząd i rozpisano wcześniejsze wybory parlamentarne, aresztant przez 704 dni
Kim jestem:
człowiekiem który nałajdaczył w życiu prywatnym i zawodowym dużo ale nie dość żeby spędzić prawie dwa lata w aresztach wydobywczych
Dlaczego to robię:
- bo wyszedłem i nie mam już nic do stracenia
- bo mam wstręt do życia w Rzeczpospolitej Prokuratorów i Prowokacji
Co chcę zrobić:
nadgryzać wadliwy system, komentować, zmuszać do myślenia, opowiadać jak tam było
Lubię:
jajecznicę i komiksy, tyle zostało z mojego dawnego życia
Nie lubię:
podglądania, podsłuchiwania, donosicieli, papierosów, much i brudnych butów.
…………………………………………………………………………………………………
O moich nałogach
HAZARDZISTA … w gazetach napisali że lubiłem hazard a w kasynie narobiłem sobie długów. Mały błąd czy duża manipulacja ? Grać owszem lubię, w karty, w chińczyka a i na rulecie spędziłem kilka chwil. Z Black Jack’em też się poznałem. Tylko że to wszystko legalne. A kasyno jest jednym z tych miejsc gdzie pieniądze się przegrywa, rzadko wygrywa ale nigdy nie pożycza. Nigdy. To informacje jawne i dla dziennikarza łatwe do zdobycia. Skąd więc te kasynowe długi… z Las Vegas ?
DZIWKARZ … pierwszego dnia, w trakcie nieoficjalnych przesłuchań, funkcjonariusz CBA z radością oznajmił że pół roku śledzenia mnie to była świetna robota. Dobre restauracje, drogie hotele i piękne kobiety. Lubię dobrą kuchnię i znam wiele pięknych kobiet. Znam to nie znaczy sypiam.
ŁAPÓWKARZ … w gazetach napisali prawie wszystko. Tylko że „prawie” prawda to zwyczajne kłamstwo. Szczegóły wkrótce w tym serwisie. A na razie czekam na apelację.
GANGSTER … był też zarzut nielegalnego posiadania broni. Ta broń to przerdzewiały szkielet rewolweru z 1905 roku. Eksponat muzealny, wykopalisko i prezent od Ojca. Zarzut przyjął mój brat. Prokurator nie zdążył puścić kolejnego newsa do prasy. Bo przecież nielegalną broń mają bandyci, prawda ? A mógł powstać artykuł o zorganizowanej grupie przestępczej.
PRZYJACIEL LEPPERA … to najcięższy zarzut. Tak, przyznaję się.
…………………………………………………………………………………………………
O moich wspólnikach
I na koniec, muszę też przyznać że w moich podłych knowaniach brała udział RODZINA. Nie Soprano i nie Luciano , nawet nie Corleone ale jak widać na załączonym obrazku też bardzo mafijna. Zdjęcie zrobiono w roku 2003 w londyńskim Soho, gdzie powstawał śmiały plan odrolnienia całych Mazur z jeziorami włącznie.
Ten po prawicy to mój brat Giovanni. kontroluje wszystkie lokale rozrywkowe we Wrocławiu. Aresztowany wraz ze mną na lotnisku Okęcie 6 lipca 2007 roku. Milczał jak grób. Po prawie trzech dniach zwolniony. Mały pan z lewej to mój najstarszy syn Camillo. Kiedyś poprowadzi interesy RODZINY. W 2007 roku aresztować go nie mogli, zostawili więc samopas przed wejściem do samolotu. Chłopak wierząc że za chwilę sprawa się wyjaśni wsiadł i poleciał sam do Pekinu. Miał wtedy 14 lat. Agent CBA który nadzorował zatrzymanie i wypuścił dzieciaka w świat nie poniósł żadnych konsekwencji. Prokuratura nie dopatrzyła się przestępstwa lub zaniedbania. Rzecznik Praw Obywatelskich na skargę nie odpowiedział. I słusznie, dzieci gangsterów muszą znać karzące ramię sprawiedliwości ludowej. W otoczeniu wyżej opisanych zasiadam ja. Zwracam uwagę, ewentualnym obserwatorom, na gangsterskie atrybuty : nielegalny rewolwer, stolik do kart, brudne pieniądze i flaszkę z przemytu. Do tego zdjęcia media nie dotarły a szkoda bo cała historia mogła mieć taki piękny początek. O finał zadbało kilku polityków, CBA i prokurator.
…………………………………………………………………………………………………
O „mojej” piosence
Jako uzupełnienie proponuję tekst Kuby Sienkiewicza z roku 1998. Proroczy. Spis cudzołożnic i niezawodny prowokator ? Chyba że już wtedy wiedział…
CO POWIE RYBA
słowa i muzyka: Jakub Sienkiewicz
chociaż rzucisz przynętę nigdy nie wiesz
i ukryty helikopter masz w rowerze
nic to nie da bo potęga jego w głębi
i ciągle gnębi
tutaj stada rekinów i ośmiornic
a on amator ze spisem cudzołożnic
znajdzie ciebie bo potęgę swą ma w głębi
i ciągle gnębi
nie wiesz nie wiesz co
ci powie ryba i skąd nadpływa
co powie ryba kiedy cię zdyba
i nie pomoże niezawodny prowokator
i nie da rady podstawiony terminator
bo on z każdego w sposób
nie do przewidzenia
zrobi jelenia
nie wiesz nie wiesz co
ci powie ryba i skąd nadpływa
co powie ryba kiedy cię zdyba































