Goście
Zapraszam wszystkich chętnych do współredagowania serwisu copowieryba.pl. Tutaj możesz opowiedzieć swoją historię ( napisać tekst lub nagrać video i przesłać na adres redakcja@copowieryba.pl ) dołączając do grona redaktorów. Twoje poglądy, sympatie polityczne i światopogląd będą szanowane i PUBLIKOWANE zgodnie z postanowieniami regulaminu.
…………………………………………………………………………………………………………………..
A oto pierwszy z listów od Kucyka, mojego kolegi z tamtej strony muru. Poznaliśmy się w areszcie na Białołęce. Nie powiem w jakich okolicznościach bo wtedy łatwo będzie odkryć jego tożsamość. A więzień który ośmiela się mówić, przebywając w zakładzie karnym, nie może liczyć na sympatię funkcjonariuszy. Kliknij na zdjęcie Bustera Keatona.
DZI
EŃ ŚWISTAKA. W drugim liście z więzienia Kucyk tropi absurdy systemu penitencjarnego. Zaopatrzony w Kodeks Karny Wykonawczy próbuje dochodzić swoich praw i walczy o włosy na głowie.
…………………………………………………………………………………………………………………..
Hanysa poznałem jeszcze przed „aresztową przygodą”, prowadził mały rodzinny biznes i nic nie wskazywało na to że kiedyś … a potem życie napisało mu kryminalny scenariusz. Po bliskim kontakcie z bezmiarem sprawiedliwości zostało mu kilka wspomnień którymi zechciał się z nami podzielić. Bo tego nie można zapomnieć. Kliknij na błyskające zęby.
BĘDZIESZ BŁAGAĆ O ROZMOWĘ. Hanys wspomina jak po pierwszym szoku aresztowym przychodzi otępienie i powolna adaptacja do nowych warunków. Jest źle ale masz dwa wyjścia, przystosować się albo … skorzystać z habety.
PRZESTRASZYĆ I ZŁAMAĆ. Na Hanysie próbowano starej metody aresztowo-wydobywczej, nękania groźnym współwięźniem. Strach przed pobiciem, strach przed zaśnięciem, mieszkanie z mordercą …































