Zaobrączkowani.

100 tys. zł płaci państwo za jednego skazanego z bransoletką na nodze ! Cholernie droga biżuteria, a do tego ani ładna ani wygodna. I kto za to płaci ? Pani płaci, pan płaci, społeczeństwo ! Ten kosztowny niewypał miał być sposobem na przeludnienia więzień i pomysłem na oszczędności w systemie więziennictwa.  Dozór elektroniczny już kosztował ponad 22 miliony a skorzystało z niego zaledwie… 223 więźniów. Cały program rozłożony na pięć lat to 200 milionów. Szansa na zwrot inwestycji jest niewielka, a o zmniejszeniu pogłowia w więzieniach nie słychać. Dlaczego coś co sprawdza się w USA czy Wielkiej Brytanii, u nas kończy się totalną klapą. Ziomusie wolą przytulną , przeludnioną celę od wolności ? Cenią sobie kadzienne posiłki, całodobową ochronę i wspólne oglądanie „Plebanii” ??? Nie, raczej nie. Ci z którymi siedziałem, dali by sobie, no wiecie co ogolić tępą brzytwą , żeby tylko opuścić zakład karny. Gdzie więc jest pies pogrzebany ? Na podwórku sędziego. Zdaniem Pawła Moczydłowskiego, byłego dyrektora Centralnego Zarządu Zakładów Karnych, sędziowie niechętnie zasądzają takie kary. Obawiając się oskarżeń o zbytnią pobłażliwość. I trochę racji mają bo każda sprawa w której przedwcześnie wypuszczony z więzienia baran narozrabia, nagłaśniana jest chętnie i  z fanfarami. Winny sędzia bo zaufał i wypuścił. A potem tenże sędzia i jego koledzy asekurują się mówiąc NIE. I na nic wyliczenia że miesiąc spędzony w zakładzie karnym to  wydatek nawet kilku tysięcy złotych. A kto za to płaci ? Też my. Rozwiązanie jest proste. Przede wszystkim poszerzyć target.  Większa grupa osadzonych powinna móc skorzystać z możliwości zaobrączkowania. A pierwszy raz karany małym wyrokiem, powinien od razu dostać taką szansę. Ponadto, jak ktoś dostał pięć lat i został mu jeszcze rok, a ma pozytywną opinię od wychowawcy, to obligatoryjnie powinien podpadać pod system dozoru elektronicznego. Zamiast leżeć bykiem na pryczy, niech układa sobie życie i pracuje ciężko spłacając długi, alimenty, kary i grzywny. Tam gdzie procedura zastąpi urzędniczo-sędziowską decyzję, tam też pojawią się beneficjenci  tego dobrego przecież pomysłu. A skorzystają wszyscy. Także my. Społeczeństwo.

Podobne posty:

  1. Życie mniej cenne. Co jest cenniejsze życie czy...
  2. Życie za życie. Komentarz do incydentu paszportowego musi...
  3. Krzyż niezgody. Nie zabieram głosu w kwestii...

Elita kłamców.

Poniedziałek musi być szewski. „Dziennik gazeta Prawna” podaje że pracownicy brytyjskiego urzędu skarbowego będą używali wykrywaczy kłamstw w rozmowach telefonicznych z podatnikami. A tak to będzie wyglądać w praktyce: Kontroler zadzwoni do firmy i zada  kilka pytań, na które podatnik udzieli wymijających albo nerwowych odpowiedzi. Jeżeli maszyna na podstawie analizy rozpoznawczej głosu stwierdzi że odpowiedzi były nieprawdziwe, delikwent może się spodziewać prawdziwej i pewnie pogłębionej kontroli. Działania fiskusa mają być wymierzone przeciwko wyższej grupie średniej lekarzy, prawników, architektów i sportowców, którzy zarabiają powyżej 150 tys. funtów rocznie, i podobno wyspecjalizowali się w unikaniu płacenia podatków. Taka „elita kłamców”. Jest ich w Wielkiej Brytanii ponad 150 tys. i corocznie uszczuplają skarb państwa o ponad 7 mld funtów. Podatkowy test na wykrywaczu kłamstw to pomysł współrządzących Wielką Brytanią Liberalnych Demokratów. Po tym, jak obiecana przez brytyjski urząd podatkowy amnestia dla tych, którzy uregulują zaległe podatki, przyniosła mizerne efekty, rząd szuka nowych sposobów na zasilenie państwowej kasy. Długo czekać nie będziemy na polska wersję tego anglosaskiego absurdu. Nie żebym bronił lekarzy czy sportowców a już na pewno nie prawników. Ja po prostu wiem jakim stresem jest rozmowa z urzędnikiem Urzędu Kontroli Skarbowej. Bo przypomnę że ma on uprawnienia policyjne i nie zna zasady domniemania niewinności. Zasada jest prosta – każdy polski podatnik to krętacz i oszust. I dlatego proponuję od razu przyjąć model hardcorowy. Do wykrywacza kłamstw podłączyć generator prądu i za każde kłamstewko prądem, prądem…. Święty nie jestem więc pewnie kilka voltów przyjmę. Ale zgadzam się pod jednym wszakże warunkiem. Ta sama aparatura będzie na stałym wyposażeniu sądów. I każdy świadek w trakcie zeznań przejdzie test na prawdomówność. A oskarżony ?. Nie , on nie bo prawo pozwala mu kłamać w obronie własnej. Mam lepszego kandydata, jemu kłamać i konfabulować nie wolno. Jest przecież prokuratorem.

Podobne posty:

  1. Gdzie jest mój paszport ? Areszt wydobywczy opuściłem na początku...
  2. Syty jak kot… … zbierałem cały dzień gratulacje....
  3. Kapusiowe brednie. Zrobiłem wiele okropnych rzeczy. Strzelałem...

Nie osądzaj.

Nie bądźmy zbyt pochopni, mawiali hobbici. Nie sądźmy po pozorach i nie wyciągajmy błędnych wniosków. Wstęp poważny ale nie zamierzam Was katować mongolskimi mądrościami.  Zapraszam na mały pokaz. Niech przemówią obrazy. Ale jak już się wyśmiejecie to pomyślcie jak łatwo zmanipulować myśl obrazem. I jak często dajemy się „prowadzić” przez dziennikarza telewizyjnego, który ma z góry założoną tezę. Pracowałem w teleogłupiaczu ładnych parę lat. Widziałem takie operacje na żywym mózgu telewidza. To wcale nie jest trudne. A jakie skuteczne. Pacjent nawet nie czuł że mu w głowie grzebaliśmy.

Podobne posty:

  1. Rybogłowie. Komisja Śledcza ds. nacisków wznowiła...
  2. Bez litości ! Wciąż nie mogę zapanować nad...
  3. Przepraszam czy tu biją ? Moim zdaniem w niedzielę wygra…...

Dziki kraj.

Ktoś powiedział że Polska to dziki kraj. A to znalazłem na stronie JKM.

Nowe przepisy w Ugandzie mają poważnie ograniczyć prawo do zgromadzeń. Opozycja uważa, że szykowane prawo ma utrudnić jej zdobycie poparcia przed wyborami w lutym przyszłego roku. Ostrzega przed przekształceniem Ugandy w państwo policyjne. Ostatnio policja, tłumacząc się zagrożeniem terrorystycznym, „zawiesiła” zgromadzenia więcej niż 5 osób odbywające się bez zgody inspektora generalnego.

Po protestach, których uczestnicy porozumiewali się za pomocą SMS-ów, rząd Mozambiku postanowił wprowadzić obowiązek rejestracji telefonów komórkowych na kartę. Chodzi głównie o to, by nauczyć obywateli, w jaki sposób powinno się odpowiedzialnie korzystać z usług zapewnianych przez państwo – powiedział p. Paweł Zucula, minister komunikacji Mozambiku.

Afrykański Kongres Narodowy, partia rządząca RPA, chce karania osób korzystających z usług seksualnych. Klienci powinni być aresztowani, ponieważ seks kupuje się z wyboru, a sprzedaje już niekoniecznie – powiedziała p. Angie Motshekga, przewodnicząca partyjnej Ligi Kobiet. Sprzeciwiła się jednak ściganiu kobiet korzystających z takich usług. Jej zdaniem identyczne traktowanie obu płci przez sądy pogłębia historyczne nierówności.

Prezydent Malawi i obecny szef Unii Afrykańskiej, zapowiedział, że zamknie gazety, które piszą o głodzie w Malawi. Zamknę gazety, które kłamią i szkodzą wizerunkowi mojego rządu. Jestem rozczarowany, że pomimo ogłoszenia przez Ministerstwo Rolnictwa, że Malawi ma nadwyżkę w produkcji kukurydzy, niektóre gazety twierdzą, jakoby ponad milion mieszkańców Malawi potrzebowało nagłej pomocy żywnościowej – powiedział prezydent.

W RPA policjanci wynajmowali bandytom broń palną, kamizelki kuloodporne, mundury i inny policyjny sprzęt. Ceny wahały się od 500 do 3 tys. randów (50-300 euro), w zależności od przestępstwa, do którego miały posłużyć przedmioty oraz okresu wypożyczenia. W Johannesburgu zatrzymano na razie jednego policjanta. Policja podejrzewa, że wielu innych funkcjonariuszy też mogło zajmować się takim procederem.

Nasze „tematy” są bardziej europejskie. Gromadzić możemy się dowolnie bo na ulicach i placach jest monitoring. Z sms-ów korzystamy odpowiedzialnie i ostrożnie bo nagrywają i podsłuchują. Mamy równouprawnienie i parytet. Niewygodne gazety, po prostu nie dostają zleceń publicznych. Czy nasza policja prowadzi wypożyczalnię  sprzętu, tego nie wiem. Ale z jednym gliniarzem po spacerniaku aresztowym kołowałem.

Podobne posty:

  1. Zaufanie. Prezydent Sopotu Jacek Karnowski ma...
  2. WYROK UCHYLONY !!! NIEKARANY. O godzinie 15.00 Sąd...
  3. Agent(ka) w moim łóżku ! Twoje i moje poglądy polityczne,...

Wysoka Komisjo…

Zgodnie z przewidywaniami. Pytali. Jedni słuchali, drudzy ziewali. Doszło do małego ekscesu bo pani poseł Wróbel, wzburzona odebraniem głosu, zabrała torebkę i opuściła posiedzenie Komisji. Szkoda, bo to tak jak wygranie meczu walkowerem. Nie tego chciałem. Poseł Mularczyk nie zdążył na główną turę pytań i ominęła mnie lekcja fechtunku. Żałuję bo to niebezpieczny przeciwnik i każde starcie z nim jest doskonałą lekcją. Pozostali posłowie dopytali o kilka szczegółów z poprzedniego przesłuchania i mam wrażenie że sprawdzali czy jestem w stanie powtórzyć to samo. Zdałem egzamin. Na koniec przewodniczący Czuma, nawiązując do jednego wątku,  przestrzegł mnie przed wiarą w prawdomówność policyjnych kapusiów. W tej kwestii jesteśmy zgodni. Wysoka Komisjo czekam na wyrok. Sprawiedliwy, wbrew powszechnym opiniom na temat sprawiedliwości.

Podobne posty:

  1. Piękna czy Bestia. Pani poseł Wróbel była uroczą,...
  2. Dzisiaj jestem adwokatem. Dzisiaj o 12.00 w Sądzie...
  3. Rybogłowie. Komisja Śledcza ds. nacisków wznowiła...

Jutro walka.

Jutro o 9.30 stanę przed Sejmową Komisją Śledczą ds Nacisków. Stanę, potem pozwolą mi usiąść i zacznie się jazda bez trzymanki. Z ostrożności procesowej, powinienem odmówić odpowiedzi na 90 procent pytań. Bo jedno nieopatrzne słowo może mnie posłać na salę sądową w charakterze oskarżonego. Mam przecież wiedzę, którą sądy opatrzyły klauzulą – TAJNE. Za zdradzanie tajemnic państwowych grozi kryminał. Ale moje milczenie zostanie zinterpretowane jako chęć ukrycia niewygodnych faktów i pomoże pewnej formacji politycznej zamieść pod dywan przypadki łamania prawa i wykorzystywanie służb do niszczenia przeciwników politycznych. Koalicjantów zresztą też. Nie wiem co robić w tej sytuacji. Rozum podpowiada wstrzemięźliwość. Serce rwie się do boju o prawo i sprawiedliwość. Z małej litery te dwa zdewaluowane słowa, bo nie o partię tu idzie. Mam więc dylemat. I kilkanaście godzin do namysłu. Ok. Żartuję. Nie mam żadnych wątpliwości. Z tym rozumem to taka nieudana figura retoryczna a serca przecież nie mam. Nie mam też normalnego życia. Nie mogę podjąć pracy. Nie mogę opuszczać od trzech lat kraju.  Ludzie związani ze mną też. Moje życie prywatne nie istnieje. A straszak aresztowy już nie działa. Spędziłem w celi dwa lata bez wyroku. Brata zamknęli na sześć miesięcy bo nosimy to samo nazwisko ! Co jeszcze można mi zabrać ? Mam za to dostęp do mediów i chcę na swoim przykładzie opowiedzieć o ludziach, których dotknął bezmiar sprawiedliwości. Nie mylić z wymiarem. Ale żeby tak bez patosu i napięcia to postaram się o ciekawe widowisko w środę. Macie przecież dość własnych problemów. A mały show lepiej się ogląda i więcej można zapamiętać, kiedy forma lekka. Wczoraj pisałem o starciu Salety z Najmanem. Mój przeciwnik będzie na Komisji siedział za stołem,jako pierwszy z lewej. Nawet nie próbuję przed starciem, mierzyć się z nim wzrokiem, bo wiem że przegram. Spójrzcie sami. (znalazłem w www.pitbul.pl)Jego ulubiony styl walki to duszenie w parterze. Ale ciosy też potrafi wyprowadzać. Ma wsparcie dobrej ekipy. Czy się boję ? Tak boję się żeby mnie nie poniosło.

Podobne posty:

  1. Rybogłowie. Komisja Śledcza ds. nacisków wznowiła...
  2. Szef CBA Mariusz Kamiński miał rację !!! Nazwałem go kłamcą zeznając przed...
  3. Piękna czy Bestia. Pani poseł Wróbel była uroczą,...

Saleta = Mistrz

Saleta jest mistrzem bo umie się podnieść. Pierwsza minuta dramatyczna a potem piękne zwycięstwo. Dziesiątki pocisków przyjętych na twarz i spokojne przyduszenie Najmana. Na tym zdjęciu widzicie zbitego ale wygranego Przemka, kilka minut po walce. Mam słabość do takich filmowych scenariuszy. Ten dobry zbiera ostre bęcki na początku, a na końcu spektakularnie powala przeciwnika. Bo Mistrz musi też poznać smak porażki. Zasłonięte czoło Salety to krwawy befsztyk. Lewy oczodół zbity. Bez nagłego zwrotu akcji byłoby to jeszcze jedno starcie gigantów. Wymiana ciosów, podobna do setek wcześniejszych. A tak powstała piękna opowieść. Do opowiadania tym co teraz dostają lanie od życia. Że kiedyś przyjdzie czas i to oni będą bić. Mocno.


Podobne posty:

  1. Już nie wierzę w sumo. Było coś magicznego w tym...
  2. Życie mniej cenne. Co jest cenniejsze życie czy...
  3. Czy Ja to Ja ? „Byłeś u tych przed którymi...

Zaufanie.

Prezydent Sopotu Jacek Karnowski ma poparcie Platformy Obywatelskiej. Chociaż we wtorek Tusk powiedział, że nikt, kto ma zarzuty prokuratorskie, nie uzyska od niego – jako szefa Platformy – zgody na wykorzystywanie szyldu PO w kampanii wyborczej. Akt oskarżenia dla Karnowskiego zawiera sześć zarzutów, w tym pięć korupcyjnych. Poprawny politycznie Donald przegrał ze zdrowym rozsądkiem pomorskich Platfusów. Lokalni działacze uznali że zarzuty to może mieć każdy, a jak się nie ma wyroku prawomocnego to nie ma podstaw do wykluczenia z życia publicznego. Może coś się zmienia w tym kraju ? Politycy mądrzeją. Zmieniają złe obyczaje.  Zaczną zaraz zmieniać złe prawo. Potem wyeliminują samowolę urzędników  i  funkcjonariuszy prawa. I będziemy żyć w normalnym kraju. I nie będziemy się bać jak ktoś zapuka do drzwi o szóstej rano. I … tak sobie myślę że już jestem za stary żeby w bajki wierzyć ale opowiadać mogę. Tylko puenty mi brakuje. Ot choćby takiego oświadczenia że to zaufanie platformersów, obejmuje wszystkich obywateli z zarzutami a nie tylko kolegę-prezydenta.

Podobne posty:

  1. Słowo na niedzielę. „Jest osobą podejrzaną, a dopóki...
  2. Bez litości ! Wciąż nie mogę zapanować nad...
  3. Wbrew sobie. Z niechęcią robię ten wpis....

Życie za życie.

Komentarz do incydentu paszportowego musi poczekać. Zbieram dokumenty, wskazujące na dziwne zaangażowanie sędziego Pawła Ch. w mojej sprawie. Może to być klucz do zrozumienia tego arcyreżimowego uzasadnienia o dobrodziejstwach  i zasługach. Ale pozostańmy przy osądach i sprawiedliwych wyrokach. Otóż islamskie prawo w Arabii Saudyjskiej zezwala na stosowanie kar opartych na logice zemsty: skazanemu można wyłupić oko za oko, za zabicie człowieka grozi ścięcie głowy. Pewien mężczyzna został sparaliżowany w wyniku pobicia. Jego brat  zwrócił się do sędziego w Tobuku z prośbą o nałożenie kary zgodnej z prawem islamskim i równorzędnej z wyrządzoną krzywdą. Paraliż za paraliż ? Portal BBC News podaje że saudyjski sędzia zwrócił się do kilku szpitali, by sprawdzić, czy możliwe jest przecięcie rdzenia kręgowego oskarżonego i tym samym zadośćuczynienie poszkodowanemu. Amnesty International jest oburzone i protestuje że spowodowanie z premedytacją paraliżu jest tożsame z torturami. Rzeczywiście taki medyczny paraliż to kara dożywotniego bólu. Kara nieodwracalna i ostateczna. Ale ja nie oceniam. Patrząc na prawo karne islamu wybiórczo ( a są przecież jeszcze kary chłosty, obcięcia ręki czy ukamienowania), otrzymujemy obraz zafałszowany. Nie do końca prawdziwy jest też przekaz medialny. Bo w tym newsie powinny być też takie informacje: Zgodnie z teorią i duchem prawa muzułmańskiego, kara, domaganie się ukara­nia winnego, jest to prawo prywatne człowieka, któ­ry został poszkodowany, bądź też jest to prawo Boga. W pierwszym przypadku karę wymierza się na żąda­nie składającego skargę, aczkolwiek Koran zaleca, żeby „płacić dobrem za zło” i obiecuje raj tym, którzy przebaczają. Jednak zachowane zostało prawo okupu i talionu, które były znane w Arabii w epoce al–dżahilijja. Prawo talionu Koran ogranicza do zemsty na oso­bie winnego. Odpowiedni werset Koranu (S. II, w. 178) mówi: „Prawo odwetu (talionu — kisas) jest wam przepisane za morderstwo: człowiek wolny za człowieka wolnego, niewolnik za niewolnika, kobieta za kobietę…” Ten sam werset dalej dopuszcza ponie­chanie kary i zapłacenie odpowiedniej rekompensaty, ale tylko za pierwsze morderstwo; w razie recydy­wy, winny musi ponieść karę zgodnie z prawem. Ko­ran dokonuje rozróżnienia pomiędzy zabójstwem umyślnym i zabójstwem przypadkowym; to ostatnie wyklucza prawo odwetu, które się zastępuje okupem — dija. Więcej na stronie www.bpnr.com.pl. Piszę o tym dzisiaj z dedykacją dla sędziów, którzy mylą karę z zemstą a zadośćuczynienie z okupem. I dla tych bez kręgosłupów.

Podobne posty:

  1. Życie mniej cenne. Co jest cenniejsze życie czy...
  2. Chłosta czy więzienie ? Pięć miesięcy więzienia i trzy...
  3. Wyrok:1008 godzin u czubków za gwałt. Szwajcarscy bankierzy i zegarmistrze nie...

Dobrodziejstwo !!!!!!!!!!

PASZPORT JEST DOBRODZIEJSTWEM A PAN NA NIE NIE ZASŁUGUJE - słowa Sędziego Sądu Rejonowego Pawła Chodkowskiego. Usłyszałem wczoraj i do dzisiaj ochłonąć nie mogę. Komentarz jutro. Bo dzisiaj słów mi brakuje. A właściwie cisną się tylko te za które miałbym kolejne zarzuty.

Podobne posty:

  1. Dzisiaj jestem adwokatem. Dzisiaj o 12.00 w Sądzie...
  2. Godzina w więzieniu. Byłem dzisiaj w więzieniu. Całą...
  3. Gdzie jest mój paszport ? Areszt wydobywczy opuściłem na początku...

Karny… rzut !

Piszę o zjawiskach okołoprawnych, aresztowych i karnych. Także w polityce i sporcie. Niech więc nie dziwi nikogo ten tekst. Bo choć mało poważny to jednak związany z tematyką serwisu. Rzecz będzie o karnym… rzucie. Wczoraj zobaczyłem ten materiał w TVN24, mówię Wam perełka. Piłkarz strzela karnego, bramkarz broni skutecznie i z dumą pręży się w kierunku kibiców. W tym czasie piłka, jeszcze skuteczniej,  przekracza linię bramkową. Ponoć to jedna z najdziwniejszych bramek w historii futbolu. Obejrzyjcie na dobry początek dnia. I pomyślcie, że skoro takie numery przechodzą, to i te niemożliwe sprawy poniedziałkowe muszą się udać. O 11.45 dowiem się czy wciąż jestem niebezpieczny dla obywateli zamieszkujących kraje inne niż Polska. Innymi słowy czy  państwo polskie zwróci mi  mój paszport.

Podobne posty:

  1. Mucha nie siada. Wybaczcie mi tę prywatę ale...
  2. Wszyscy jesteśmy dziennikarzami !!! Trochę prywaty. Ale z wariantem...
  3. Sprzedany za drobne Ponoć prawdziwe przyjaźnie zawiera się...

Jednym słowem.

Czasem wystarczy jedno słowo. Zastąpi dziesięć mądropoprawnych ripost. Dobitnie ukarze sprawcę fermentu a w narodzie wywoła salwę śmiechu. Bo śmiech jest strasznym orężem w walce politycznej. Frasyniuk powinien ten tekst zastrzec i zarobić na licencjach sprzedawanych podczas kampanii wyborczych. Dopóki adresat tej wypowiedzi będzie chciał istnieć na polskiej scenie politycznej. A chyba będzie chciał. Pewien gość, też polityk, powiedział kiedyś w Sejmie że Wersal się skończył. Sala zawrzała. Minęło parę lat a inny polityk używa słowa uznawanego powszechnie za obelżywe, żeby przystopować byłego premiera. I nikt się nie oburza. Akceptujemy, bo językiem krainy łagodności nie da się pewnych zjawisk opisać. Jakie to szczęście że mamy tak bogate słownictwo w tym zakresie. Bo czasy idą ciężkie. Po Wersalu ni ma śladu. Została wersalka obskurna na melinie i knajacki język. A jak się flaszka skończy, pójdą pięści w ruch.

Podobne posty:

  1. Godzina w więzieniu. Byłem dzisiaj w więzieniu. Całą...
  2. Niewyparzony języczek. Jej wymiary są powszechnie znane....
  3. Rytualne gwałty- fakty i mity Jak tam jest ? Pytali...

Oni też…

Też kiedyś zgrzeszyli. Ale nie zostali wyrzuceni za nawias społeczny. Piszę to w nawiązaniu do wczorajszego tekstu o dawaniu szansy. I w odpowiedzi na kilka mocnych komentarzy. Bo jednak znalazło się kilku bez winy, którzy by za te kamienie złapali i kamienowali bez litości. W galerii umieściłem kilka zdjęć osób przyłapanych na gorącym uczynku. Znacie ich dobrze i lubicie. Podziwiacie na ekranach telewizorów, na stadionach i scenach muzycznych. A przecież brali narkotyki, ganiali z bronią, uprawiali nierząd, bili bliźnich a nawet ich zabijali. My  daliśmy im szansę. Oni skorzystali. Więcej znanych postaci (także Polacy) w galerii zdjęć.

Podobne posty:

  1. Nowi ziomale. Mario, Maćko, Krzycho i Grzechu...
  2. Wojny Klonów Skoro można porównać ceny  wybranego...
  3. Życie mniej cenne. Co jest cenniejsze życie czy...

Życie mniej cenne.

Co jest cenniejsze życie czy pieniądze ? Proste pytanie na które odpowiesz bez wahania, pozostawia przecież możliwość wyboru. Ja po wizycie w warszawskim Sądzie Apelacyjnym mam spore wątpliwości. Zapuściłem się tam na okoliczność rozprawy zażaleniowej mojego kolegi. Chłopak dostał wyrok pięciu lat za przestępstwa finansowe. Szkodę naprawił w takim wymiarze jak sąd ustalił, odsiedział już cztery lata z okładem i zachciało mu się przed końcem odsiadki do domu wrócić. Bo się zresocjalizował. Ale czujni funkcjonariusze prawa pilnują żeby takie zachciewajki tępić i chronić społeczeństwo przed skazańcami. Pewnie też w coś takiego jak resocjalizacja nie wierzą. No bo jak to zważyć, zmierzyć czy opisać. System daje szansę na wcześniejszy powrót jednostki do życia, już po połowie odbytej kary. I wszyscy chcą z tej szansy skorzystać. Mój kolega na przykład, siedząc w wiezieniu:

  1. Chodzi do pracy w systemie bezdozorowym czyli sam wychodzi i wraca do puchy.
  2. Otrzymuje kilka razy w miesiącu przepustki dwudniowe.
  3. Zdobywa wnioski nagrodowe i unika karnych.
  4. Na ochotnika brał udział w akcji przeciwpowodziowej.
  5. Współpracuje z naszą Fundacją Anioł Stróż.
  6. Wykonuje inne pracy na terenie zakładu karnego, pisze wypracowania resocjalizacyjne.

Generalnie robi wszystko żeby zasłużyć sobie na zaufanie i szansę. Ma o co walczyć. Na wolności czeka dziecko, wymagająca opieki matka i mała firma usługowa z ciężko chorym wspólnikiem. Argumentów dużo i to mocnych. A tymczasem kolejne sądy penitencjarne mówią: NIE. Sąd apelacyjny powiedział wczoraj: NIE. Tymi orzeczeniami, my wszyscy czyli społeczeństwo mówimy facetowi: NIE. Nie wracaj, gnij w pudle. Cokolwiek zrobisz żeby zmienić swoje życie, my cię nie chcemy. Bandyto ! A skąd to pytanie o wartość ludzkiego życia w pierwszym zdaniu ? Otóż sędzia apelacyjny, uzasadniając swoje-nasze NIE, wskazał że naprawienie szkody zasądzone w wyroku to za mało. Trzeba jeszcze więcej kasy i jeszcze więcej. To wtedy może będzie przedterminowe zwolnienie. Powiem Wam że siedząc w areszcie spotykałem ludzi którzy bili, maltretowali a nawet zabijali. I oni uzyskiwali o wiele szybciej warunkowe zawieszenie kary. A mnie się wydawało że ludzkie życie jest cenniejsze od paru złotych…

Ps. Jeżeli czytając ten wpis pomyślałeś że on sobie na to zasłużył, to podumaj czy masz prawo, jako ten bez grzechu, rzucić w niego kamieniem albo ciężkim słowem.

Podobne posty:

  1. Rzeźnia czy arena ? Tak wygląda prawdziwa walka. Jeden...
  2. Nowi ziomale. Mario, Maćko, Krzycho i Grzechu...
  3. Rybi łeb. Piątek. Obowiązek zameldowania się na...

Czytać ze zrozumieniem !

Wysoki Sąd chce mieć tydzień na podjęcie decyzji. I dlatego, dopiero w następny poniedziałek, ja i mój paszport usłyszymy werdykt. Adwokat mówi że to dobry znak, bo sędzia ma wątpliwości. Ja mam pewność, on wątpliwości. To i tak dużo. Za to żadnych nie miał prokurator, który przyszedł na rozprawę. W zastępstwie, bo główny nie miał czasu, a przecież nie będzie sobie planował życia według terminów zażaleń. To słowa tego zastępcy. Nie ostatnie. Rozwinął się jeszcze na temat konieczności dalszego ograniczania i kontrolowania mojego życia. Myląc przy okazji fakty. No właśnie, co to było pomyłka czy świadome wprowadzanie sądu w błąd ? Ja nigdzie nie argumentowałem że potrzebuję paszportu, żeby na stałe podjąć pracę za granicą. Nigdy nie twierdziłem że samodzielnie wychowuję swoje dzieci. Nigdy. Dlaczego więc prokurator podnosił te fałszywki. Nie doczytał czy chciał mnie zdyskredytować. Dowodząc wyraźnej sprzeczności planów zawodowych z życiem rodzinnym.  I czy w tej sytuacji powinienem złożyć zawiadomienie do prokuratury o próbę wprowadzenia sądu w błąd ? Na korytarzu, po rozprawie, doszło do małej scysji. Przyznaję puściły mi nerwy. Zadałem prokuratorowi bardzo niegrzeczne pytanie: czy potrafi czytać ze zrozumieniem. Oburzony moją impertynencją, warknął czy zamierzam go obrazić ?. Nie człowieku ciebie nie można obrazić. Ciebie trzeba posłać do szkół.  Wiem co teraz powie mój adwokat. Że nie warto, że nic to nie da. Domyślam się że większość z Was pomyśli w duchu: pieniacz. Może nie warto, może i pieniacz. Ale oni bez kontroli zaczną za chwilę decydować o każdym aspekcie naszego życia. Już to robią, testując wybrane jednostki. I są tak pewni swego że nawet nie chce im się przygotować rzetelnego uzasadnienia.

Podobne posty:

  1. Wojny podjazdowe. Byłem pierwszy ! Bo już...
  2. Niewyparzony języczek. Jej wymiary są powszechnie znane....
  3. Dura lex sed lex Musiałem ochłonąć kilka godzin żeby...

Dzisiaj jestem adwokatem.

Dzisiaj o 12.00 w Sądzie Rejonowym we Wrocławiu, w sali nr 229, stawię się ja i mój zaaresztowany paszport. Siedzi w areszcie już trzy lata. Bez wyroku. Przygotowałem sobie mowę obrończą ale wiem że to nie amerykański film. Nie będę miał przed sobą dwunastu sprawiedliwych z ławy przysięgłych. Muszę przekonać jednego sędziego. Jeden człowiek zdecyduje czy mój klient-dokument zasłużył na wolność. Jak obstawiam ? Wciąż tak samo.

Podobne posty:

  1. Godzina w więzieniu. Byłem dzisiaj w więzieniu. Całą...
  2. Kiełbasa podwawelska a ryby zapuszkowane. Baner „lechowy” przeszedł do historii,...
  3. Gdzie jest mój paszport ? Areszt wydobywczy opuściłem na początku...

Nowi ziomale.

Mario, Maćko, Krzycho i Grzechu zasiądą na ławie oskarżonych. Jeszcze nie tak dawno kierowali pisowskim urzędem bezpieczeństwa zwanym CBA. Działali w zorganizowanej grupie i z góry powziętym zamiarem. Nie wiem kto kierował procederem i komu przybiją kierownicę (sprawstwo kierownicze). Może wszystkim. A może skoro o przybijaniu mowa, warto zainteresować się panem Gwoździem ?  Brali pensje a więc czerpali korzyści ze swojej działalności. Jeeezu czego oni nie robili ? Nielegalne akcje, podrabiane dokumenty, wyłudzenia i nadużywanie uprawnień !!! No dobra panowie, dość tego znęcania się. Od piątku jesteście po tej stronie barykady. Chcąc nie chcąc, biorę was pod swoje skrzydełka jako świerzaków. Pisklaczki nieopierzone jesteście a przed wami ciężkie chwile. Najpierw w sądzie potem w pudle. I kto wam poda pomocną dłoń ? My, ziomale. Witam w klubie.

Podobne posty:

  1. Tuczapski kontratakuje albo wielki SKOK. Imperium raz zaatakowane – kontratakuje...
  2. Chłosta czy więzienie ? Pięć miesięcy więzienia i trzy...
  3. Historia nieznana. Historia i współczesność walczą o...
Strona 1 z 212
Polish flagPortuguese flagEnglish flagGerman flagFrench flagSpanish flagJapanese flagRussian flagGreek flagDutch flagBulgarian flagCzech flagCroatian flagDanish flagFinnish flagSwedish flagNorwegian flagSlovak flagSlovenian flagUkrainian flagEstonian flagTurkish flagHungarian flagIrish flag                        
płytki podłogowe